Jak uczyć się języków obcych
Tysiące słówek, trudna gramatyka i problemy z opanowaniem właściwej wymowy potrafią zniechęcić do nauki języków obcych. Co zrobić gdy brak rezultatów nauki? Pomóc mogą mnemotechniki i skojarzenia swobodne.
Stan, w którym nauka przynosi najlepsze rezultaty to stan alfa. W czasie zwykłej aktywności umysł działa w stanie beta i zajmuje się tysiącem spraw. Rozbiegane myśli nie sprzyjają koncentracji. Umysł w stanie alfa jest całkowicie zrelaksowany. To właśnie umiejętność wprowadzenia mózgu w taki stan jest skutecznym „narzędziem” przyśpieszającym proces uczenia się. Wtedy umysł najlepiej zapamiętuje i rozwiązuje problemy.
Lepiej uczyć się mało i często niż długo i rzadko. To ważna zasada. Ślad w pamięci jest trwalszy, jeśli uczymy się po trochu. Taki sposób nauki ułatwia odtwarzanie przyswojonych treści. – Wielogodzinne, lecz sporadyczne siedzenie nad książkami to często niestety gra obliczona na uspokojenie sumienia – mówi Piotr Zaborowicz z ESKK.
Metodą zapamiętywania słów wykorzystującą skojarzenia są mnemotechniki. Opierają się one na poprawie współdziałania półkul mózgowych, a szczególnie pobudzaniu prawej, odpowiadającej m.in. za obraz, wyobraźnię i emocje. Mnemotechniki w skrócie można określić jako metody wykorzystywanie naturalnych właściwości mózgu, który lepiej zapamiętuje informacje podpartą osobistymi doświadczeniami. Trzeba przy tym pamiętać, że pierwsze skojarzenia są najsilniejsze i nie warto ich zmieniać.
Nowoczesne rozwiązania, najmodniejsze kursy i najskuteczniejsze metody nauki nie sprawią, że język opanujemy sami z siebie. Bez systematyczności i sumienności nie zdziałamy wiele.